Plaże w AlbaniiKsamil okoliceOwoce morzaButrintPlaże w AlbaniiLlogaraKsamil okoliceButrint

Tygodniowy pobyt w Qeparo lipiec 2019 r.

Szukasz współtowarzyszy na podroż, wypoczynek? Tutaj pisz.

Moderatorzy: jakubanek, Chmielo, JerzyM73, Piotrek Byrdziak

Pedet47
Bywalec
Posty: 27
Rejestracja: 03 lut 2019, 13:31

Re: Tygodniowy pobyt w Qeparo lipiec 2019 r.

Post autor: Pedet47 » 08 lut 2019, 13:21

Hej pablo :) Dzięki za wysoką ocenę naszych podróżniczych założeń. Lubimy aktywne wakacje dlatego spędzanie całego dnia na plaży nie jest w naszym guście. Gdy byliśmy nad Morzem Czarnym, optymalnym dla nas był pobyt na plaży zaraz po śniadaniu do -powiedzmy - godziny 14.00. Zakładamy, że w Albanii będzie podobnie. Całe popołudnia pozostają na inne przyjemności zatem, wycieczki do pobliskich miejscowości (będziemy stacjonować w bardzo dobrym punkcie wypadowym), restauracje, czy czas wolny po prostu, w tym fotografia.
Siedem dni to sporo czasu. Poza tym kolejne dwa noclegi mamy zaplanowane w Kotor w Czarnogórze. A jeśli chodzi o podróż to dla nas taka sama (a czasem i większa) atrakcja jak sam pobyt w miejscu docelowym. Poznawanie nowych krajów, podziwianie krajobrazów jest ekscytujące. Tę część wakacji, a więc z perspektywy samochodu, uwielbiamy :) Dlatego najbardziej chciałbym wybrać trasę, gdy opuścimy Skopje, biegnącą przez serce Albanii, tak by nacieszyć oko i móc powiedzieć i poczuć, że tę Albanię w jakiś sposób poznałem. Znacznie bardziej "ciągnie mnie" do takiej opcji niż do autostrady biegnącej przez Grecję, pewnie znacznie lepszej jakościowo i tym samym szybszej. Ale to będę rozważał jeszcze, może ktoś z Was podpowie mi jakąś ciekawą drogę, w miarę dobrą, tak bym dotarł spokojnie w jeden dzień do Qeparo. Dziękuję Ci serdecznie za polecenie opcji przez Grecję i zwiedzanie meteorów, poczytałem i popatrzyłem sobie na forum o tym miejscu. Nie starczy nam czasu zwyczajnie na tę opcję, a kolejny nocleg wykluczamy dlatego, że zarezerwowany jest już ten w Qeparo.
Tak abstrahując, fascynuje mnie to forum i wiedza zawarta o Albanii bo już się nie mogę doczekać wyjazdu; chyba się nakręciłem przez ostatnie dni :) Nawet zaniedbuję obowiązki służbowe by Was czytać :)
Jeszcze chcę napisać, że podczas ostatnich wakacji to ja wstawałem często o czwartej nad ranem by się wyszykować i jechać gdzieś na zdjęcia o wschodzie słońca. Także odpoczynku nie kojarzę bynajmniej ze spaniem do godziny dziesiątej i leżeniem cały dzień nad wodą. Wakacje to podróż, przygoda i zmiana perspektywy. Dla mnie. Każdy je spędza jak chce. Dziękuję Ci i pozdrawiam :)

JerzyM73
Moderator
Posty: 1528
Rejestracja: 03 kwie 2015, 19:54
Lokalizacja: Łódź
Podziękował/a  : 18 razy
Otrzymał podziękowań : 61 razy

Re: Tygodniowy pobyt w Qeparo lipiec 2019 r.

Post autor: JerzyM73 » 09 lut 2019, 00:24

Sławek, jak chcesz jechać do AL z Macedonię i zobaczyć najwięcej to tylko tak https://goo.gl/maps/8wWvXvANaTS2" onclick="window.open(this.href);return false;

Masz praktycznie cały przekrój AL (oprócz wysokich gór) - przełęcz Liogara - bezcenna.
Też maiłem napisać to co Pablo, że to ambitny plan.
Po tym co czytam to chyba będzie sporo ciekawych fotek. Czekam z niecierpliwością, bo pomimo że mam sentyment do AL w tym roku znów Grecja (dokładnie tydzień na tydzień Lefkada - już zarezerwowane i tydzień Kefalonia - w planach)

Mnie też t forum zafascynowało i dlatego chyba tak się udzielam ;-)
Zapraszam do relacji z podróży dookoła Polski viewtopic.php?f=39&t=317" onclick="window.open(this.href);return false;" onclick="window.open(this.href);return false;

dabecja
Eksplorator
Posty: 107
Rejestracja: 13 sie 2016, 12:51
Lokalizacja: lublin
Podziękował/a  : 2 razy
Otrzymał podziękowań : 7 razy

Re: Tygodniowy pobyt w Qeparo lipiec 2019 r.

Post autor: dabecja » 10 lut 2019, 09:16

Odległości między noclegami są obliczone na około 700 - 800 km ponieważ we wcześniejszych latach tyle udawało nam się bezpiecznie i komfortowo pokonywać naszą Toyotą. Rankiem, 15 lipca udamy się do kolejnego miasta tranzytowego, czyli macedońskiego Skopje. Według mapy google to odległość 162 km z przejściem granicznym w Miratowac/Tabanovtse. Zakładamy, że do Skopje dotrzemy około południa. Nocleg z 15/16 mamy zarezerwowany w Hotelu de Koka.

Jak dla mnie to ten nocleg w Leskovac bym odrzucił i zastąpił go Ochrydą .700-800 km to nie jest duzo ,jedziesz autostradą ,kwestia przejścia.Do Skopie masz już niedaleko.Nie jest duże.Ochryd to perełka
A ta yariska 1,0 to na przełecz LLogarę sie zagrzeje :)
Jechałem 1,2 silnikiem i jedyny raz w historii na punkcie widokowym na szczycie jadać" tam" miałem temperaturę max
jeszcze odniosę się do trasy powrotnej do Kotoru,radzę ranny wyjazd,to trasa na cały dzień .jedziesz nabrzeżem Czarnogóry,ruch duży i powolny.Mojemu bratu zdażyło się ,że z Cavtatu do Sutomore jechał 5 godzin i przepłynął promem zatokę.Co prawda była niedziela.

A restauracje Kiko ,polecam zaatakować od strony Livadh,w 15 minut dojdziesz

Pedet47
Bywalec
Posty: 27
Rejestracja: 03 lut 2019, 13:31

Re: Tygodniowy pobyt w Qeparo lipiec 2019 r.

Post autor: Pedet47 » 10 lut 2019, 11:35

Hej dabecja. Zamieszałeś mi w głowie pozytywnie ponieważ twardo przedstawiasz swój punkt widzenia. Zacząłem na poważnie analizować to co zaproponowałeś. Przede wszystkim bliżej przyjrzałem się Ochrydzie jako miastu. Rzeczywiście jest bardzo klimatyczne i żałuję, że nie zaplanowałem jego zwiedzania. Natomiast nie bardzo rozumiem jak miałbym zastąpić Leskovac Ohrydą. Z miasteczka Gyor na Węgrzech do Ochrydy trasa liczy 1101 km, wiedzie przez dwa przejścia graniczne. Jest to bardzo długi odcinek, nie potrafię przewidzieć czasu postoju na przejściach. Poza tym, ok, nawet gdyby udało mi się dojechać do Ochrydy późnym wieczorem, to miałbym się cofać do Skopje na pół dnia czy wieczór?
Bardziej to widzę w ten sposób, że spróbować z Gyor dojechać bezpośrednio do Skopje, rano "liznąć" trochę miasta i wyruszyć do Ochrydy, by też wieczorem "zerknąć" na miasto, przenocować i rankiem wyjechać do Qeparo jako miejsca docelowego. Ta opcja wydaje mi się rozsądniejsza ale bardzo męcząca.
Z moją Yariską troszkę się martwię rzeczywiście, opinie są skrajne. Piszesz, że mi się zagrzeje, Piotr Byrdziak uważa, że damy radę. Gdzieś pośrodku jest moje własne doświadczenie (przejechaliśmy Trasę Transfogaraską w Rumunii). Zobaczymy :)
Za bardzo cenną uważam kolejną Twoją wskazówkę o drodze do Kotor. Dziękuję, rzeczywiście, wyjedziemy na pewno wczesnym rankiem.
Odnośnie restauracji Kiko Menico to mam nadzieję, że uda nam się tam dotrzeć bo miejsce wydaje się osobliwe. Będę analizował na google maps Twoją opcję.
W sumie, jak napisałem, troszkę przewróciłeś mi w głowie, ale to fajnie, jest o czym myśleć. Nie bardzo rozumiem Twojej opcji z Ochrydą jednak, jak Ci się chce to proszę wytłumacz mi, może rzeczywiście moglibyśmy zwiedzić to miasto jakimś sposobem? I skąd wiesz, że nasza Yariska ma silniczek 1.0 ? Pozdrawiam :)
Ostatnio zmieniony 10 lut 2019, 11:49 przez Pedet47, łącznie zmieniany 1 raz.

Pedet47
Bywalec
Posty: 27
Rejestracja: 03 lut 2019, 13:31

Re: Tygodniowy pobyt w Qeparo lipiec 2019 r.

Post autor: Pedet47 » 10 lut 2019, 11:43

Jerzy, dziękuję serdecznie za wskazówki odnośnie trasy przez Albanię. Tak, właśnie tę trasę miałem na myśli. Szukałem tylko potwierdzenia u kogoś z Was. Z tego co wiem, będziemy przejeżdżać przez miasto Elbasan. Bardzo chcę zobaczyć to miejsce, po Waszych opisach wywnioskowałem, że to prawdziwy obraz Albanii. Wszystko zaczyna mi się układać, zazębiać, plan dojazdu i pobytu prawie dopracowany. Reszta to niewiadoma i przygoda :)
Życzę Ci udanych wakacji w Grecji, mam nadzieję, że również będę mógł popatrzeć na Twoje zdjęcia z tego pobytu.

dabecja
Eksplorator
Posty: 107
Rejestracja: 13 sie 2016, 12:51
Lokalizacja: lublin
Podziękował/a  : 2 razy
Otrzymał podziękowań : 7 razy

Re: Tygodniowy pobyt w Qeparo lipiec 2019 r.

Post autor: dabecja » 10 lut 2019, 14:48

W sumie, jak napisałem, troszkę przewróciłeś mi w głowie, ale to fajnie, jest o czym myśleć. Nie bardzo rozumiem Twojej opcji z Ochrydą jednak, jak Ci się chce to proszę wytłumacz mi, może rzeczywiście moglibyśmy zwiedzić to miasto jakimś sposobem? I skąd wiesz, że nasza Yariska ma silniczek 1.0 ? Pozdrawiam :)[/quote]


Nie chcę Ci mieszać ale tak spojrzałem na mapę to pierwszy odcinek jak dla mnie masz też trochę krótki ale ok.Nawet biorąc ten nocleg w gyor,następny zrobiłbym w skopje,Jak dla mnie wieczorem skopje ma swój urok,rano możesz dokończyć.Masz 920 km.Granice tam nie są takie złe,zwłaszcza,że jak zamienisz autostradowe na Baćki to pewnie bez kolejki.Stoi się głównie na powrocie.Rano jedziesz do Ochrydy i masz całe popołudnie,możesz przenocować i rano już bliżej masz do Queparo.
Ale to wiesz ile osób,tyle pomysłów.
Serbię przejechałem parę razy do Albani,Grecji,Czarnogóry i za każdym razem wyznaczałem sobie dłuższe odcinki.
Wyjezdzam z okolic Rzeszowa i w drodze do Albani jak wyjechałem o 5 rano to o 14 byłem w Belgradzie.Potem jechałem do Ochrydy czy Ohrydu bo już sam nie wiem jaka jest poprawna i nazwa i pisownia.

Następnym razem jechałem już do Niszu.Bezproblemowo.
Co do samochodu to gdzieś napisałeś,że 1.0.Samochody tam rzeczywiście leciwe jeżdżą i sobie radza.Jechałem za jakimś mistrzem ,który pstrykał sobie fotki i często zwalniał .Ale dwójka była w ciagłym użyciu.zobacz sobie jakiś filmik z jazdy

kurcze,chętnie bym sie przejechał taką trasą ale u mnie bunt rodzinny,tylko sie jedzie i jedzie.I w tamtym roku zapakowałem w samolot i na Maltę i znowu zle,bo pozwiedzać to autobusy a te zatłoczone,trzeba czekać aż przyjedzie,to prom uciekł.Jak żyć .

Pedet47
Bywalec
Posty: 27
Rejestracja: 03 lut 2019, 13:31

Re: Tygodniowy pobyt w Qeparo lipiec 2019 r.

Post autor: Pedet47 » 10 lut 2019, 16:45

Dabecja, pierwszy nocleg w Gyor jest już zapłacony dlatego nie mogę odwołać. Ale dalszy plan, który przedstawiłeś ma dla mnie głęboki sens. Czyli przejazd 920 km bezpośrednio do Skopje. Leskovac nic nam nie dawał oprócz noclegu. A tak zobaczymy i Skopje i Ochrydę (nie wiem jak poprawnie się pisze). Odwołam rezerwację w Leskovac, przeniosę rezerwację w Skopje na dzień wcześniej i poszukam noclegu w Ochrydzie. Dziękuję Ci bardzo za tę sugestię i wymianę myśli bo nasz wyjazd staje się znacznie bardziej atrakcyjny. Jakoś tak pobieżnie potraktowałem Ochrydę a miasto jest klimatyczne i warte zobaczenia. Stamtąd będę miał już bliżej do Qeparo i spokojnie skupię się na przejeździe przez Albanię, będę miał czas by się zatrzymać np. w Elbasan. Super.
No cóż, naprawdę dzięki wielkie za pomoc :)
Postscriptum. Odnośnie Twojej rodziny i wakacyjnych wyjazdów to ciekawy jest fakt, że próbujesz zadowolić wszystkich a nie myślisz tylko o sobie. Życzę na przyszłość byś znalazł środek który sprawi, że cała rodzina będzie szczęśliwa :)
Pozdrawiam :)

JerzyM73
Moderator
Posty: 1528
Rejestracja: 03 kwie 2015, 19:54
Lokalizacja: Łódź
Podziękował/a  : 18 razy
Otrzymał podziękowań : 61 razy

Re: Tygodniowy pobyt w Qeparo lipiec 2019 r.

Post autor: JerzyM73 » 10 lut 2019, 23:55

Pedet47 pisze: Życzę Ci udanych wakacji w Grecji, mam nadzieję, że również będę mógł popatrzeć na Twoje zdjęcia z tego pobytu.
Nie wiem czy miałeś czas przeczytać moją relacje z Grecji która jest cały czas pisana viewtopic.php?f=27&t=410" onclick="window.open(this.href);return false;

niestety permanentny brak czasu sprawia że jest nie dokończona.

Odnośnie yarisa 1.0 to miałem swego czasu takie auto firmowe i tylko od kierowcy zależy gdzie pojedzie;-)
Zapraszam do relacji z podróży dookoła Polski viewtopic.php?f=39&t=317" onclick="window.open(this.href);return false;" onclick="window.open(this.href);return false;

marwyk1976
Eksplorator
Posty: 199
Rejestracja: 25 maja 2016, 20:56
Lokalizacja: Kraków
Otrzymał podziękowań : 13 razy

Re: Tygodniowy pobyt w Qeparo lipiec 2019 r.

Post autor: marwyk1976 » 11 lut 2019, 13:05

1.0 szału nie robi, co gorsza nie ma wskaźnika temperatury silnika /tym bym się bardziej martwił/. Ostatnie wakacje spotkałem Polaków którzy mieli Hyundaia z silnikiem 1.2 benzyna z wypożyczalni i nie za bardzo chwalili ten sprzęt pomimo ze był nie starszy niż 2 lata, a druga ekipa zagotowała Skode Octavie z 1.6 MPI - w upałach po tych górach naprawdę trzeba mądrze jeździć. Sam osobiście miałem Holowanie i sam bym musiał być holowany. Caravella 2.0 tdi 140KM w górach w Czarnogórze zaczęła się przegrzewać - nic dziwnego bo ciagneła ponad 2 tony na haku i klima chodziła na pełny regulator bo było ponad 40 stopni. Szybkie mycie chłodnic w warsztacie w Czarnogórze, wskazówki od tubylców że trzeba używać ogrzewania do schładzania silnika oraz zmiana stylu jazdy poskutkowała tym ze wróciliśmy bez problemów z ładunkiem do Polski.

Pedet47
Bywalec
Posty: 27
Rejestracja: 03 lut 2019, 13:31

Re: Tygodniowy pobyt w Qeparo lipiec 2019 r.

Post autor: Pedet47 » 14 lut 2019, 18:35

Hej Jerzy, znam Twoją relację z Grecji ale nie analizowałem jej tak dokładnie jak tych z Himare. Na pewno jeszcze będę śledził, dziękuję :) Słowa o Toyocie i jej kierowcy piękne. Pozdrawiam :)

ODPOWIEDZ